Kuba Podróże

Kubański niezbędnik, czyli co zabrać ze sobą na Kubę?

10 września 2018
Co zabrać ze sobą na Kubę? Wpis na blogu Wife with Knife.

Wybierasz się w karaibską podróż i zastanawiasz się co zabrać ze sobą na Kubę? Poniżej, prezentuję Ci listę rzeczy, które nie raz uratowały nam skórę podczas podróży. To moje osobiste must-have, które przyda się także przy organizacji innych wypraw na Karaiby. Nie przedłużając, życzę miłej lektury!

Co zabrać ze sobą na Kubę?

Walutę w postaci EURO

Do listopada 2004 roku walutą obowiązującą na Kubie był dolar amerykański. Po tej dacie na Kubie funkcjonują dwie waluty: peso niewymienialne (CUP) i peso wymienialne (CUC). Dla porównania – 25CUP = 1USD, z kolei 1CUC = 1USD. Cenną informacją jest fakt, że wymiana USD na terenie Kuby obłożona jest obligatoryjnym 10 % podatkiem, który dotyczy tylko tej waluty. Pozostań zatem przy EURO, a Twój portfel Ci podziękuje. 😉

Środek na owady

Te skubańce potrafią dać w kość! Szczególnie w miejscach o większej wilgotności powietrza – przy nadmorskich kurortach czy w okolicach bagien. Wybierając repelent zwróć uwagę na związek chemiczny deet. To związek chemiczny stworzony przez chemików ze Stanów Zjednoczonych dla potrzeb wojska, walczącego w wilgotnych lasach i innych terenach gdzie występują owady, które stanowiły zagrożenie dla żołnierzy armii USA. Rodzimy OFF niestety na niewiele się zda, ale MUGGa z deet 50% spokojnie da radę. Musimy jednak zdawać sobie sprawę, że środek ten jest mocną mieszanką chemiczną i producent odradza jego stosowanie m.in. przez kobiety w ciąży.

Co zabrać ze sobą na Kubę? Środek na owady. Wpis na blogu Wife with Knife.

Zabierz ze sobą środek na owady. Przyda się szczególnie w okolicach bagien i podmokłych terenów.

Apteczkę wyposażoną w podstawowe lekarstwa

Mam tutaj na myśli klasyczny zestaw podróżnika, a zatem: wodę utlenioną, plastry, opatrunki, bandaże, środki przeciwbólowe, leki na biegunkę, leki osłonowe, przeciwalergiczne i te, które stosujecie na co dzień.

Podstawowe środki higieny osobistej

Mam tutaj na myśli chusteczki higieniczne, żel antybakteryjny, chusteczki nawilżające czy… papier toaletowy! To nie żart. Wszystkie te rzeczy mieliśmy ze sobą w plecaku i pozwoliły czuć się komfortowo w najmniej komfortowych warunkach. 😉 Papier toaletowy na Kubie to dobro luksusowe. O ile będąc w kurorcie nie odczujesz jego braku, o tyle podczas wyprawy w głąb wyspy, zauważysz, że w publicznych toaletach papier wydzielany jest na listki (oczywiście za odpowiednią opłatą), a toaleta jest spłukiwana wodą z wiaderka.

Olejek do opalania z wysokim filtrem i balsam po opalaniu

Niby oczywistość, a jednak nie każdy się do niej stosuje. Na Kubie słońce potrafiło poparzyć skórę nawet w pochmurny dzień, a co dopiero podczas pieszych wycieczek w pełnym słońcu! Poparzenie słoneczne często wiąże się z udarem słonecznym. Udar słoneczny czy poparzenia na znacznej części ciała, to bezpośrednie zagrożenia życia i wymagają natychmiastowej pomocy lekarskiej. Nie warto igrać z losem i lepiej wpleść w codzienny, wakacyjny rytuał smarowanie odkrytych części ciała.

Kapelusz lub czapkę i okulary przeciwsłoneczne

Jak wyżej. Już po pierwszej pieszej wycieczce przekonasz się, że warto było! Jeśli okulary to koniecznie z odpowiednim filtrem UV.

Co zabrać ze sobą na Kubę? Kapelusz i okulary przeciwsłoneczne. Wpis na blogu Wife with Knife.

Słońce dawało popalić! Pamiętaj o kapeluszu lub czapce i okularach przeciwsłonecznych.

Lekkie przekąski

Jeśli planujecie dużo pieszych wycieczek, polecam Wam zabrać suche, lekkie przekąski. Jedzenie w restauracjach na Kubie jest dość drogie (obiad dla dwóch osób to koszt ~35CUC = ~140PLN), dlatego jeśli nie chcecie przepłacać za każdym razem, gdy najdzie Was mały głód – polecam na poważnie rozważyć ten punkt. 🙂

Przejściówkę amerykańską

W hotelach starszych (przedrewolucyjnych) występuje napięcie 110V i pasują wtyczki „amerykańskie”, czyli płaskie i równoległe. W nowszych hotelach (porewolucyjnych) budowanych przez firmy europejskie jest już dostępne napięcie 220V i wymagane są wtyczki europejskie – okrągłe. W pierwszych dniach podróży, kiedy objeżdżaliśmy całą wyspę, przejściówka amerykańska przydała się najbardziej!

Rozmówki polsko-hiszpańskie

W popularnych kurortach oczywiście większość pracowników posługuje się językiem angielskim w stopniu komunikatywnym, jednak sprzedawcy na targach czy właściciele mniej popularnych hotelików mówią po hiszpańsku. Warto zabrać ze sobą rozmówki polsko-hiszpańskie i nauczyć się kilku słów, które znacznie uproszczą codzienną komunikację.

Mapy offline lub przewodnik z mapą

O tym, że Internet nie jest łatwo dostępny na Kubie mogliście przeczytać w moim wpisie 25 rzeczy, których prawdpodobnie nie wiesz o Kubie. Jeśli chcecie się poruszać po mieście samodzielnie możecie skorzystać z tradycyjnych, papierowych map lub… zaopatrzyć się wcześniej w mapy offline. My korzystaliśmy z aplikacji Triposo, do której jeszcze w Polsce, pobrałam mapę Kuby. W pobranym (darmowym) pakiecie znalazły się także informacje o atrakcjach, polecane miejsca, restauracje etc.

Co zabrać ze sobą na Kubę? Mapy offline lub przewodnik z mapami. Wpis na blogu Wife with Knife.

Jeśli planujesz samodzielne wycieczki po mieście, uzbrój się w mapę offline lub przewodnik z mapą.

Drobne upominki dla miejscowych

Wiele przedmiotów codziennego użytku uchodzi na Kubie za towary luksusowe. To, co dla nas jest codziennością, dla nich jest dużym wydatkiem. Jeśli masz miejsce w walizce śmiało może zabrać m.in. środki czystości (małe mydełka, szampony, szczoteczki etc.), kosmetyki kolorowe (np. lakiery do paznokci – Kubanki je uwielbiają!), przybory szkolne (kredki, mazaki, kolorowe długopisy etc.). Przedmioty te najlepiej dawać Kubańczykom zamieszkującym mniejsze, biedniejsze miasta, w których nie roi się tak od turystów, jak np. kurortach turystycznych typu Cayo Coco.

Jeśli uważasz, że czegoś zabrakło w tym zestawieniu, koniecznie daj znać! Stwórzmy kompletny kubański niezbędnik, który pokaże, co zabrać ze sobą na Kubę. 🙂 Udanych wojaży!

Jeśli chcesz dowiedzieć się jeszcze więcej o Kubie, koniecznie przeczytaj poniższą lekturę:

Może spodoba ci się jeszcze to