Kulinaria Lifestyle Wydarzenia i promocje

5 sposobów na… tanie jadanie w Łodzi!

22 kwietnia 2016
Jak jadać taniej w restauracjach w Łodzi? Przepis na tanie jadanie w Łodzi według Wife with Knife. - blog kulinarny

Piszesz się na tanie jadanie?

Witajcie fani dobrego jedzenia, wielbiciele foodpornu i foodgasmów. Dziś przygotowałam wyjątkowy wpis – sposoby na tanie jadanie w Łodzi! Jest ich kilka i mam nadzieję, że dzięki nim zmotywuję kilka osób do odwiedzenia nowych, ciekawych miejsc. Bo czym byłoby życie bez jedzenia? 😉

1. Z kartą taniej

Różnego rodzaju karty promocyjne to świetne przepustki do jadania w niższych cenach. I to w naprawdę świetnych miejscach. Ja na codzień korzystam z karty Jemy w Łodzi, którą zakupiłam w ubiegłym roku za 20 zł. Inwestycja szybko mi się zwróciła, gdyż promocją -15% objętych jest wiele restauracji, w których bywam dość często (m.in. Jerry’s Burger, Lokal, Owoce i Warzywa, Pit Stop Steak&Burger, Senoritas, Tajska Hot Spoon i kilka innych, pełna lista – TUTAJ).

Inne karty, które pozwalają jadać taniej to m.in. Open Card (w sam raz dla podróżujących – w jej ramach można jadać taniej w restauracjach z całej Polski). Pełna lista miejsc objętych rabatem – TUTAJ. Inna opcja to Mocna Karta Fit Fabric, łódzka Migawka oraz karta skierowana do studentów i absolwentów – Młodzi w Łodzi. Z Mocną kartą zjesz taniej m.in w Gastromachina, Mount Blanc, Sushi Kushi i foodtrucku Mafioso (pełna lista TUTAJ). Taniej z Migawką jest np. w Gorącej Kiełbasiarni i El Toro (pełna lista TUTAJ). Natomiast z karty Młodzi w Łodzi skorzystasz w Da Antonio, herbaciarni Kocie Oczy czy Pizzerii Presto (pełna lista TUTAJ).

Karta Jemy w Łodzi, jako sposób na tanie restauracje w Łodzi.

 

2. Pokaż smartfona, a zjesz taniej

Słyszałeś o aplikacji na urządzenia mobilne Kekemeke? Ja dowiedziałam się o jej istnieniu kilka miesięcy temu, ale nie wydawała mi się interesująca z prostego powodu – niewiele łódzkich miejsc należało do obszaru, objętego zniżką. Dominowała Warszawa, a że w tej jadam nieczęsto… nie zdecydowałam się na pobranie appki.

Jakiś czas temu odwiedziłam Gastromachinę i na stoliku ponownie moją uwagę przykuła reklama tejże appki. Wypytałam obsługę, czy faktycznie się to opłaca, na czym dokładnie polega i co, jako klient mogę z tego mieć. Mechanizm jest bardzo prosty – zbieramy wirtualne pieczątki. Ich ilość jest zależna od wydanej kwoty, a te, później, możemy wymieniać na różne gifty.

Aplikacja kekemeke, sposób na tanie restauracje w Łodzi.

Zniechęcona przeszłą sytuacją, uważnie przejrzałam listę łódzkich restauracji w sieci Kekemeke. Byłam mile zaskoczona, ponieważ do systemu dołączyło bardzo wiele łódzkich miejscówek. Miejsca te, to m.in. wspomniana Gastromachina, Belgian Fries, Daleko Blisko, Fabryka Krawatów, Klub DOM, Mañana Tex-Mex Bar, Quale Restaurant, Włoszczyzna i wiele innych. Pełną listę znajdziesz TUTAJ.

3. Chodź na Festiwale

Obecnie w Łodzi organizowanych jest całe mnóstwo festiwali. Śmiało powiem, że każdy powinien znaleźć coś dla siebie. Jakie festiwale polecam?

  • Street Food Festival – organizowany na wolnej przestrzeni na Piotrkowskiej 217. Prawdziwe święto dla wielbicieli ulicznego jedzenia, tylu foodtrucków jeszcze Łódż nie widziała! 😉 Odbywa się średnio 4 razy w roku.
  • Fit Bazar – ponownie zagospodarowanie przestrzeni na Piotrkowskiej 217. Dzień dla fanów zdrowego żywienia i fit rozrywek.
  • Łódzki Dzień Sushi – japońskie smaki, których skosztujecie od najlepszych, łódzkich sushi masterów. Jeden z moich ulubionych festiwali, gdzie każda „suszarnia” serwuje swoją autorską, festiwalową rolę, walcząc o tytuł najlepszej w Łodzi! Nie zaskoczę Was – również odbywa się na Piotrkowskiej 217. Sushi w takiej odsłonie możecie spróbować niestety tylko raz w roku.
  • Festiwal Dobrego Smaku – festiwal, podczas którego partnerskie restauracje przygotowują wyjątkowe menu w niższych cenach. Porcje są niewielkie, a ceny niskie dlatego tournee po Łodzi rozłożone na 4 dni – OBOWIĄZKOWE! 🙂 Festiwal odbywa się w czerwcu każdego roku (niezmienne od 2003 roku!). Od dwóch lat dodatkowo odbywa się jego druga odsłona – świętowanie Niepodległości.
  • Restaurant Week Poland – na łódzkiej ziemi stosunkowo nowy i świeży festiwal, ale Łodzianie już zdążyli się w nim rozkochać. Przez okres kilku-kilkunastu dni możecie skorzystać z oferty partnerskich restauracji. Restauracje umożliwiają rezerwację stolika dla wybranej liczby gości na wybraną godzinę. Koszt wynosi 39 zł, ale w zawiera się w nim przystawka, danie główne oraz deser. Czy warto? Śmiało Wam polecam! 🙂

Jak widzisz, Łodzi nie można zarzucić braku oferty gastronomicznej pod osłoną festiwalową. Warto jedynie śledzić powyższe wydarzenia, aby nie przegapić ich kolejnych edycji. 🙂

Chodzenie na festiwale, jako sposób na tanie restauracje w Łodzi.

4. Przyjdź na lunch

Jeśli masz upatrzone miejsce, ale jest ono drogie i nie jesteś pewien, czy inwestycja ta jest opłacalna… Przyjdź na lunch (o ile restauracje oferuje taką możliwość). To idealny sposób na sprawdzenie lokalizacji, wystroju, atmosfery panującej na miejscu, obsługi, ale i samego dania. Ceny za lunche zwykle są do siebie zbliżone i nie przekraczają 25 zł. Pamiętaj jednak, że lunche wydawane są zwykle najpóźniej do godziny 17. 🙂 No i sprawdź, czy aby na pewno miejsce, które obrałeś za swój cel oferuje menu lunchowe. Ja w ten sposób kilka razy „obadałam” Piknik i MITMI. To pierwsze miejsce mnie nie zachwyca, a MITMI? No cóż, klasa sama w sobie i zawsze wychodziłam bardzo uszczęśliwiona. 🙂 Poniżej przykładowe lunch menu w Drukarnia Skład Wina&Chleba.

Korzystanie z lunch menu, jako sposób na tanie restauracje w Łodzi.

5. Kup przewodnik

Ale taki, który poprowadzi Cię przez smakowe szlaki najlepszych restauracji. Mam tutaj na myśli m.in. przewodnik z kuponami rabatowymi „Go Out. Niestety, do tej pory obejmuje tylko warszawskie miejscówki, ale… kiedy ostatnio pisałam, że jest mi bardzo smutno, że Restaurant Weeku mogę spróbować tylko na ziemi Mazowieckiej to pojawił się nagle u nas. Mam nadzieję, że i ten podręcznik rozwinie się o kilka dodatkowych stron, poświęconych łódzkiej gastronomii. 🙂

I jak? Zmotywowałam Cię do odwiedzania łódzkich restauracji? Nikt nie lubi przepłacać, a niestety, jedzenie w restauracjach w Polsce wciąż kojarzone jest z wyjątkowymi okazjami. Zmieńmy to przekonanie i wychodźmy jeszcze częściej! Odwiedzajmy, smakujmy, poznawajmy nowych ludzi i inspirujmy się! 🙂

Masz jeszcze inny ciekawy pomysł, na tańsze jadanie? Daj znać w poście, chętnie go poznam. Wszak jedzenia nigdy dość. Szczególnie tego dobrego. 😉

Może spodoba ci się jeszcze to