Kulinaria Lifestyle Wydarzenia i promocje

Warsztat kulinarny kuchni indyjskiej – Ganesh Manufaktura

24 kwietnia 2016

Warsztaty dla blogerów

Jakiś czas temu zostałam zaproszona przez restaurację Ganesh na warsztaty kulinarne z kuchni indyjskiej. Jak się okazało, warsztaty organizowane były specjalnie dla łódzkich blogerów kulinarnych. Stwierdziłam, że oprócz bliższego poznania kuchni indyjskiej (nie za często mam z nią styczność), będzie to świetna okazja do poznania osób, dzielących moją pasję. Nie pomyliłam się! 😉

Na początku spotkania mieliśmy chwilę czasu na spokojną rozmowę i zapoznanie się. Pozwoliło to przełamać lody i rozpoczynając gotowanie – wszelkie nieśmiałości odeszły daleko w dal. 😉 Przy okazji, poznajcie blogerów, których spotkałam tego dnia:

Karolinę z Dziękuję Było Pysznie, Małgosię z Alicja w krainie garów, Anię i Piotra z Okiem i Dłońmi,  i Karolinę z Cook yourself. Świetna ekipa. 🙂

Wspólnie przez Indie

Warsztat prowadzony był przez założyciela sieci Ganesh, Tapindera Sharma, oraz szefa kuchni w restauracji w Manufakturze – Dana. Na samym początku mogliśmy zapoznać się z historią Indii i kulinarnymi ciekawostkami. Następnie, przeszliśmy do części praktycznej warsztatów. Podobnie jak Tapinder Sharma, spora część Hindusów to wegetarianie dlatego wszystkie przygotowywane przez nas dania były bezmięsne.

Onion Bhaji, czyli placki cebulowe

Na początku pokazano nam, jak przygotowuje się jedną z przystawek kuchni indyjskiej – Onion Bhaji. To nic innego, jak placuszki cebulowe w mące z ciecierzycy. Pokazano nam, jakich tradycyjnych przypraw używać – kumin, kurkuma, kolendra, chilli, imbir… i wiele innych – a następnie, jak prawidłowo ulepić własne Onion Bhaji. Każdy z zaproszonych blogerów ulepił swoje autorskie placuszki, doprawione na swój sposób, a następnie szef kuchni i założyciel sieci próbowali i oceniali nasze starania. W tej części udało mi się wygrać (ex aequo z Karoliną z Cook yourself) zaproszenie do restauracji Ganesh.

onion-bhaji-warsztaty-kuchni-indyjskiej-w-restauracji-ganesh-manufaktura

Dal Tadka, czyli zupa z soczewicy

W kolejnej części spotkania podpatrywaliśmy, jak przygotowuje się kolejną tradycyjną indyjską potrawę – Dal Tadka. Jest to zupa z soczewicy z mocnym smakiem chilli, czyli… tak jak lubię. 🙂 Tutaj rozegrała się konkurencja pomiędzy szefem kuchni, a założycielem. Robili dokładnie tę samą potrawę, która różniła się jedynie drobnymi detalami. Pokazano nam wersję „restauracyjną” i prawdziwie domową, indyjską kuchnię. Obie propozycje były przesmaczne, ale akurat w moje smaki wpisała się ta wersja tradycyjna.

ten-dal-zupa-z-soczewicy-warsztaty-kuchni-indyjskiej-w-restauracji-ganesh-manufaktura

Palak Paneer, czyli ser Paneer w sosie szpinakowo-śmietanowym

Następnym daniem, które nam zaprezentowano był Palak Paneer, czyli ser Paneer w sosie szpinakowo-śmietanowym. Spróbowaliśmy samego sera, który robiony jest przez restaurację – pycha! A w sosie szpinakowym – prawdziwa bajka. To danie skradło moje serce i choć kocham mięso i nie wyobrażam sobie posiłków bez niego to w tym przypadku jestem w stanie zrobić wyjątek. Postaram się odtworzyć ten świetny smak już niedługo, a wtedy podzielę się przepisem z Wami! 🙂

palak-paneer-warsztaty-kuchni-indyjskiej-w-restauracji-ganesh-manufaktura

W zgodzie z tradycją

Na sam koniec każdy z uczestników tworzył własny chlebek Naan. Po tym czasie nastąpił czas wspólnego, wspaniałego biesiadowania przy wszystkich potrawach, które zostały zrobione podczas warsztatów. Wiecie, że tradycją Hindusów jest wspólne spożywanie posiłków? 🙂 Dodatkowo dania spożywaliśmy dłońmi, bez zbędnej „powagi” i „sztywności”. Przyznam szczerze, że tak fantastycznej atmosfery i tak dużych pokładów pozytywnej energii jeszcze nie doświadczyłam podczas żadnych innych warsztatów! Założyciel sieci Ganesh, Tapi, dał się poznać jako przebojowy człowiek, który kocha to, co robi i żyje w świetnych relacjach ze swoimi pracownikami. Prowadzącym stale dopisywał humor, a cały klimat był bardzo luźny, dzięki czemu wszyscy świetnie się bawiliśmy. Podsumowałabym to jednym dwoma słowami – rodzinna atmosfera. 🙂

wspolne-spozywanie-posilku-po-warsztatach-kuchni-indyjskiej-w-restauracji-ganesh-manufaktura

Moja wielka pomyłka

I wiecie co? Jakiś czas temu napisałam pod swoim postem, dotyczącym recenzji jedzenia indyjskiego take away w Masala Express (pełny wpis TUTAJ), że o Ganeshu słyszałam niepochlebne opinie. Nie ukrywam, że to właśnie dlatego do wczoraj nie odwiedziłam tego miejsca. W tym momencie przyznaję, że nie warto słuchać innych i warto przekonywać się na własnej skórze, jak jest. Mnie się bardzo podobało, a przygotowane dania – cholernie smakowały! Nie mogę się doczekać kolejnej wizyty w Ganesh i na pewno zjawię się tam już niebawem. Polecam i Wam zajrzeć do restauracji Ganesh w Manufakturze. Dajcie później znać, czy się podobało i co najważniejsze – smakowało! 🙂

I jeszcze jedno – bardzo, bardzo dziękuję za możliwość uczestniczenia w tym świetnym wydarzeniu. Było mi bardzo miło! 🙂 Duże uściski dla wszystkich uczestników, menadżerki, założyciela i oczywiście szefa kuchni! 🙂

Może spodoba ci się jeszcze to